Powrót do D


Motocykliści w hali garażowej

Kompleks D

Motocykliści w hali garażowej

Postprzez dabrys » 28 lip 2014, o 21:29

Widzę od kilku miesięcy taką nową tradycję, a mianowicie wiele motocykli ustawianych jest nie na miejscach postojowych , a pod drzwiami do komórek lokatorskich, w różnych zaułkach. Część (mniejsza) natomiast normalnie, zaparkowane na miejscu postojowym i zakładam, że są to miejsca kupione za ciężką kasę, należące do właścicieli jednośladów. I mam taką refleksję, że ktoś tu pasożytuje, no bo, jeśli stawia kątem, na uboczu, to nie posiada miejsca na własność (nie kupił), a jeśli nie kupił, to jak wjeżdża do garażu nie mając pilota (wydawany w pakiecie kupującym). Poza tym osoby te nie ponoszą żadnych kosztów związanych z utrzymaniem garażu podziemnego (dot. takich, którzy posiadają tylko motocykl bez miejsca postojowego). A koszty utrzymania miejsc postojowych trochę wynoszą i obejmują: eksploatacja miejsc postojowych /np. naprawa bramy- jak wyżej-piloty/, koszt energii elektrycznej do zasilania wentylatorów, oświetlenie , sprzątanie miejsc postojowych, wynagrodzenie zarządcy /dot. miejsca postojowe/. Ciekawe, co o tym myślą ci, którzy za niemałe pieniążki kupili miejsca postojowe i jeszcze bulą na utrzymanie? Bo ktoś chyba robi tu za frajera.
dabrys
Mieszkaniec
 
Posty: 72
Dołączył(a): 6 lip 2013, o 19:19
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez alternatywy4 » 29 lip 2014, o 14:50

Motocyklisci wjerzdzaja drzwiami bocznymi , motor sie spokojnie miesci. Kupowanie specjalnie miejsca garazowego na motor to chyba przesada, motor zajmuje tyle miejsca co dwa rowery, jesli byloby jakies miejsce wyznaczone , z checia zaplace dodatkowa oplate , a najlepiej stawialbym w jednej z wozkowni tak jak uzytkownicy rowerow. nikt tu frajera z nikogo nie robi. chociaz ja widze jednego - patrz post wyzej.
alternatywy4
Bywalec
 
Posty: 48
Dołączył(a): 28 sty 2013, o 19:18
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez dabrys » 29 lip 2014, o 15:52

Widzę, że zabolało. Nie widzę problemu, aby 4 motocyklistów wykupiło jedno stanowisko do parkowania. Ale po co? Najlepiej, " jesli byloby jakies miejsce wyznaczone'. Tylko, że projektant nie przewidział opcji dla motocykli. Tak, czuję się frajerem, jak mam do czynienia z cwaniakami, którzy lubią żyć i funkcjonować na koszt innych. A propos, parking dla nie właścicieli jest na zewnątrz.
dabrys
Mieszkaniec
 
Posty: 72
Dołączył(a): 6 lip 2013, o 19:19
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez gość » 29 lip 2014, o 17:38

Wystarczy ze zbierzesz 50 % glosow zeby zrobic zakaz parkowania dla motocykli i po sprawie, unikniesz tych wielkich kosztow jakie jednoslady generuja w podziemnym parkingu. Mam nadzieje ze porozmawiamy na nastepnym spotkaniu wspolnoty i poruszysz ten temat.
gość
Nowy gość
 
Posty: 8
Dołączył(a): 5 kwi 2013, o 13:02
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez TOMASSS » 29 lip 2014, o 17:46

Ten problem jest w kazdym kompleksie. Nie ma miejsca dodatkowego na motory to nie ma opcji aby je stawiać na podziemnym. Prosta i jasna sprawa. Co miesiac płacimy czynsz, co roku płacimy wysoki podatek. Miejsce parkingowe w dzisiejszych czasach to luksus... Nie ma opcji aby za darmo ktoś sobie parkował motorek w ciepłym i suchym miejscu. Zero tolerancji dla cwaniactwa. Pozdro.
Avatar użytkownika
TOMASSS
Rezydent
 
Posty: 115
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 12:55
Kompleks: <B>

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez proff21 » 30 lip 2014, o 08:45

Zapewne jedynym sprzeciwiającym się mieszkańcem jest gość, który pod "l-ką" przy 3-ciej klatce parkuje motor nie na swoim miejscu, tam remontuje motocykl, odpala go i zanieczyszcza powietrze niesprawnym złomem. Na dodatek wyjeżdżając z hali lub wjeżdżając robi to tak bezczelnie, żeby go wszyscy słyszeli. To jest dopiero bezczelność. Jeżeli masz motocykl to musisz go opłacać tak samo jak inni posiadacze samochodów, Zatem motor należy stawiać na SWOIM miejscu postojowym. Jeżeli go nie masz to stawiaj na parkingu zewnętrznym i nie cwaniakuj.
Macie racje. Trzeba się cwaniakami zająć.
proff21
Rezydent
 
Posty: 117
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 12:55
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez proff21 » 5 sie 2014, o 08:58

W dniu wczorajszym widziałem jak gość, który parkuje motor przy trzeciej klatce pod elką na wprost chciał wysprzęglać bramę, żeby wyjechać na zewnątrz. Czekałem co zrobi, ale chyba wystrszył się sąsiada, który akurat takze mu się przyglądał razem z dzieckiem. Za to łaskawca wyjechał bocznym wejsciem i zostałi sobie drzwi otwarte. Widocznie skoro nie ma miejsca postojowego i w tej chwili nie ma jego motocykla to każdy moze sobie wejść. proszę bardzo. Mamy wspaniałomyślego sąsiada.
Pewnie drzwi zostawił po to, żeby pozbyć się spalin, których wygenerował bardzo dużo. Gratulacje. Wyjeżdziaj jeszcz szybciej i głośniej. Pragniemy cię słuchać i oglądać kłęby bgudu za tobą.
proff21
Rezydent
 
Posty: 117
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 12:55
Kompleks: D

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez malutka86 » 5 sie 2014, o 09:29

to ten IDIOT*, który jeździ w godzinach wieczornych pod oknami i robi taki hałas, że spać nie idzie? i jeszcze zostawia drzwi otwarte od garażu?

szkoda gadać!
malutka86
Bywalec
 
Posty: 34
Dołączył(a): 2 kwi 2013, o 08:26
Kompleks: inne

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez lokator obserwator » 7 sie 2014, o 19:48

Zgadzam się ze wszystkimi przedmówcami! bravo bravo drodzy sąsiedzi!
Czas zrobić porządek z wszystkimi żerującymi na naszej wspólnocie - a co nas będą okradać!
Na początek motocykliści (złodzieje światła i tlenu w garażu) w bocznych drzwiach wymurujmy 30cm próg, motocyklem nie przeskoczą, albo wmurujmy rurkę na wysokości metra, my się przeczołgamy, a oni nie przejadą!!!
Ale pójdźmy dalej - ci co za często śmieci wyrzucają a nie mają miejsca postojowego... to jest dopiero plaga, chodzą sobie tak bezkarnie po garażu zapalając światła i kto za to zapłaci - my za to zapłacimy !! Chcą wyrzucać często śmieci niech kupią miejsce postojowe! Jak nie to niech się dokładają do prądu i sprzątania! Ewentualnie wykopiemy im wejście z dworu, nie będą nam się po garażu krzątali i narażali nas na koszty.
Nawet wspominał nie będę o tych co zaprawy trzymają w piwnicy, no przecież do każdego obiadu znajdzie się tam jakaś sałatka albo kompot - złodzieje powtarzam, złodzieje - nasz prąd za nasze ciężko zapracowane pieniądze!!!
Jeszcze bardziej bezczelni są ci co mają nowe opony w autach! Ci na łysych ok, szkody nam nie robią, ale ci z nowiuteńkim bieżnikiem bezczelni wyzyskiwacze - nie zdajecie sobie sprawy ile oni nam piachu do garażu wwożą, a kto za to zapłaci - my wszyscy lokatorzy! Stać ich na nowe opony - to trzeba im podnieść stawkę za sprzątanie.
Dalej są właściciele leciwych diesli, mam kilku znajomych w drogówce możemy zadzwonić i przyjadą do garażu, wyciek oleju pod autem rekwirujemy dowód, zbyt dużo spalin zabieramy dowód i zabraniamy wjazdu do garażu!!! Nie będzie stary niemiecki diesel pluł nam w twarz drodzy sąsiedzi!!!
Matki z dziećmi to jest dopiero grupa żerująca na nas wszystkich, nie pracują, siedzą w domach i co chwila wychodzą, a to na spacer a to do sklepu i śmiejąc nam się w twarz droga wspólnoto zapalają światło na klatce, no przecież tak nie może być, my wszyscy zapłacimy za ten prąd!!!
Trzeba koniecznie zwołać zebranie, ustalimy nowy regulamin:
- motocykliści precz
- auta powyżej 5 lat precz
- wyrzucanie śmieci max raz w tygodniu
- żadnych zapraw w piwnicy
- bieżnik na oponach co najwyżej 2mm
W kolejnym wpisie zajmiemy się tymi co na zewnątrz parkują, mają po dwa auta, psy, koty, chomika, mają różnokolorowe firanki, deski na balkonie itd.
OBSERWUJEMY WAS I NIE DAMY SIĘ OKRADAĆ!!!
lokator obserwator
Nowy gość
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 19:34
Kompleks: d

Re: Motocykliści w hali garażowej

Postprzez malutka86 » 8 sie 2014, o 07:45

nawiązując do mojej i Twojej wypowiedzi - uważasz za czepianie się pisanie o tym, że jakiś motocyklista hałasuje po 22 jeżdżąc po patio i gazując, gdzie niektórzy już śpią, bo rano wstają albo mają dzieci, które niedawno zasnęły a wybudzone mogą nie prędko zasnąć ponownie?
Nie mam wykupionego miejsca parkingowego i teoretycznie nie interesuje mnie co się dzieje w garażu, kto gdzie i jak staje, ani inne poruszane tu tematy, ale staram się zrozumieć właścicieli miejsc.
Są pewne zasady, które obowiązują we Wspólnocie, podobne zasady panują w szkole, pracy, na ulicy, w teatrze, operze i innych miejscach publicznych.
pisząc tu na forum lepiej komuś zasugerować coś delikatnie, niż podchodzić albo się kłócić...dla dobra wszystkich by dobrze nam się żyło...
malutka86
Bywalec
 
Posty: 34
Dołączył(a): 2 kwi 2013, o 08:26
Kompleks: inne

Następna strona

Powrót do D

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron